Kto potrzebuje naszego wsparcia?

Pomoc dla Agnieszki Kuziak

2018-06-06 10:48

Pani Agnieszka mieszka wraz z mężem i trójką dzieci pod Siedlcami, w Nowym Opolu. Kilka miesięcy temu stwierdzono u niej złośliwy nowotwór piersi. Na szczęście, choroba została zdiagnozowana we wczesnym stadium i obecnie prowadzone jest leczenie. Potrzebne jest jednak dodatkowe wsparcie finansowe, aby skutecznie z nią walczyć.

 

Pani Agnieszka zwróciła się do Caritas Diecezji Siedleckiej o założenie subkonta, ponieważ zmagania z nowotworem (radioterapia, leki, dojazdy do szpitali) przekraczają możliwości finansowe jej rodziny.

 

Żyje jak inni

 

Na co dzień p. Kuziak prowadzi skromne życie - mieszka na wsi i, razem z mężem Wojtkiem, wynajmuje dom w spokojnej okolicy. Wychowują trójkę dzieci: Amelkę (6lat), Maćka (5lat) oraz syna p. Agnieszki z pierwszego małżeństwa – Sebastiana (17lat). Mieszkanka Nowego Opola jest uczestniczką siedleckiego Centrum Integracji Społecznej (jednostki Caritas Diecezji Siedleckiej), w sekcji krawiec-szwacz. Zdecydowała się na taką sekcję zawodową, ponieważ zamiłowanie do krawiectwa wyniosła z domu rodzinnego, w którym od zawsze pamięta maszynę do szycia. Drobne przeróbki krawieckie nigdy nie stanowiły dla niej problemu, a teraz postanowiła na dokształcić się  w tym kierunku. Dzięki temu może od czasu do czasu uszyć coś swoim dzieciom.

 

Zmagania z chorobą

 

Pani Agnieszka dowiedziała się, że ma raka złośliwego piersi w trakcie nauki w Centrum Integracji Społecznej. – Obecnie jestem po trzeciej chemii, za tydzień czwarta – mówi. Kobieta jest waleczną osobą. Stres i nerwy najlepiej rozładowuje poprzez pracę fizyczną. Wtedy najchętniej włącza krajzegę i tnie drzewo na zimę. – W tym roku mąż mi raczej nie pozwoli, ponieważ – po pierwsze – nie mogę przebywać na słońcu, a – po drugie – nie wiem, czy starszy mi sił - tłumaczy. Niestety, choroba znacznie osłabiła jej siły i w tej chwili p. Agnieszka nie dałaby rady wykonać takiej pracy. Przekonała się o tym, kiedy ostatnio nie mogła podnieść przewróconego synka. Po leczeniu w szpitalu, p. Agnieszka wraca do domu i stara się nie rozczulać się nad sobą. Idzie z psem na spacer, zajmuje się zwierzętami, stara się żyć normalnie…

 

Pozytywne podejście i wsparcie rodziny

 

Największą odskocznią od choroby i problemów jest dla p. Agnieszki hodowla kur ozdobnych. Bardzo lubi przy nich chodzić, doglądać i obserwować ich zwyczaje. Dużą przyjemnością jest także praca przy uprawie warzyw w ogródku i kwiatów przed domem. Jak widać, kobieta dzielnie walczy o swoje samopoczucie i optymistycznie podchodzi do problemu, z jakim przyszło jej się zmagać. W tych trudnych momentach potrafi znaleźć również pozytywne aspekty, jak choćby to, że podczas pobytu w szpitalu może nadrobić zaległości w czytaniu. Jak każda mama, myśli również o codziennych obowiązkach: - Amelia od września zaczyna naukę w szkole podstawowej, Macieja trzeba będzie zawozić do przedszkola, a Sebastiana do Ośrodka. Przed nami kupowanie wyprawki, nowych ubrań. Dzieci rosną jak na drożdżach, a ja chora... Całe życie dbałam o najbliższych, a teraz to oni o mnie dbają. Ciężko jest mi się przestawić – dzieli się A. Kuziak. Kobieta często dojeżdża do Warszawy na leczenie, potem musi leżeć kilka dni ze względu na podawane sterydy, które pomagają znieść chemię. Leczenie nowotworu nie jest lekki i proste, wprost przeciwnie – jest obciążające i skomplikowane. – Każdy, kto choruje lub miał w rodzinie chorego na nowotwór wie, jak ważne jest utrzymanie dobrych wyników krwi, dieta, soki, dbanie o siebie – wymienia. Rodzina, również w tych okolicznościach, jest dla niej bezcennym wsparciem: - Gdy jestem w szpitalu, naszym domowym zwierzyńcem zajmuje się syn Sebastian. W obecnej sytuacji niestety część obowiązków spadło na niego. Mąż Wojtek natomiast zajmuje się najmłodszymi i ogarnia ten „bałagan” – opowiada p. Kuziak.

 

***

Posłuchaj audycji o Agnieszce Kuziak. Audycja z dnia 15 czerwca 2018 r.

 

Caritas Diecezji Siedleckiej otworzyła specjalne subkonto, na którym zbierane są środki na leczenie p. Agnieszki Kuziak. Każdy, kto zechce wesprzeć tę kobietę, może przekazać 1% podatku (nr KRS 0000223111 z poniższym dopiskiem) lub wpłacić pieniądze na konto:

Caritas Diecezji Siedleckiej Bank Spółdzielczy O/Siedlce 21 9194 0007 0027 9318 2000 0260.

z dopiskiem: "43212 – Kuziak Agnieszka".

 

Wróć