Kto potrzebuje naszego wsparcia?

Pomoc dla Anny Zduńczyk

2019-04-09 14:00

Od 2004 roku Pani Ania cierpi z powodu bólu. Doprowadziła do tego seria wizyt w gabinecie dentystycznym, na skutek których Pani Ania utraciła zdrowie. Dentysta zaproponował opracowanie szyjek zębowych i pod tym pretekstem rozwiercił liczne zęby, które uprzednio nie bolały i pozostawił je bez należytego wypełnienia, co skutkowało powstaniem zachyłków ropnych. One stały się źródłem infekcji jamy ustnej i przyczyniły się do zniszczenia wielu zębów.

 

Pamiętam jedynie ból

 

Podczas kolejnych wizyt Pani Ania czuła się coraz gorzej. Znieczulenie pomagało tylko na chwilę. Silny ból zębów, żuchwy, głowy i szyi, wyciekająca krew i ropa – to tylko niektóre objawy. Mówi, że nie miała sił by normalnie wyjść z gabinetu, słaniała się na nogach. Stomatolog zapewniał ją, że cierpienie podczas walki o zdrowe zęby, jest naturalne. Mama Pani Ani proponowała zmianę specjalisty,  bo niepokoił ją stan córki. Po kolejnym zabiegu  potrzebne było pogotowie, bo oprócz krwawienia pojawiła się wysoka gorączka. Padła diagnoza:  całkowicie zrujnowane zęby, groźne zakażenie w jamie ustnej i  przesunięta żuchwa i zakażenie zatok szczękowych.

 

Walka o powrót do zdrowia

 

Największym problemem, z którym mierzy się pani Ania jest nieustanny ból. Jedzenie, nawet zmiksowanych posiłków sprawia cierpienie. Antybiotykoterapia doprowadziła do wyniszczenia  organizmu, jej  kontynuacja jest teraz niemożliwa. W tej chwili infekcja się odnowiła. Zatoki są zakażone, co może doprowadzić do zapalenia mózgu. Lekarze doradzają w tej sytuacji  rekonstrukcję przedniego odcinka szczęki. Pierwszy etap leczenia, który został zaplanowany na czerwiec będzie kosztował 10 tyś zł. NFZ nie refunduje takiej terapii. Pani Anna chce pomagać innym w potrzebie, ale w tej chwili sama prosi o wsparcie. Dotychczas zajmowała się z dużym powodzeniem, działalnością społeczną na rzecz innych, (apelowała o remont chodnika, wprowadzenie komunikacji dla osób starszych), dalsze działania uniemożliwia jednak ból.

 

 

Anna Zduńczyk posiada utworzone subkonto w naszej organizacji, na które można przekazywać 1% podatku oraz inne darowizny. Wpłat prosimy dokonywać na konto:

BS Siedlce 21 9194 0007 0027 9318 2000 0260

z dopiskiem „26116 - Zduńczyk Anna”.

 

 

(ap)

 

Posłuchaj historii p. Anny Zduńczyk. Audycja z dnia 12 maja 2016 roku.

Wróć