Kto potrzebuje naszego wsparcia?

Pomoc dla Błażeja Kamińskiego

2017-10-02 09:01

Błażej Kamiński z Parczewa to 2,5 - letni chłopiec, który z powodu choroby nie jest w stanie sam siedzieć, nie chodzi, nie mówi i nie potrafi utrzymać pozycji stojącej. Jego mama prosi o wsparcie, dzięki czemu życie chłopca będzie choć odrobinę łatwiejsze.

 

Błażej mieszka razem z mamą oraz dwoma starszymi braćmi (Dawidem i Damianem). Urodził się w 24 tygodniu ciąży i  w okresie pourodzeniowym stwierdzono u niego szereg nieprawidłowości, m.in. niewydolność oddechową, niedokrwistość, globalne opóźnienie rozwoju oraz retinopatię wcześniaczą 5. stopnia (proces chorobowy dotyczący siatkówki oka), w wyniku czego u Błażeja nastąpiła całkowita utrata wzroku w jednym oku, a w drugim ma 15% szans na widzenie. Chłopiec jest całkowicie uzależniony od drugiej osoby. Opieka mamy musi być całodobowa.

 

Rehabilitacja na wagę złota

 

Bardzo istotna w procesie zdrowotnym Błażeja jest rehabilitacja. Początkowo chłopiec bardzo źle znosił zabiegi rehabilitacyjne, gdyż jego napięcie mięśniowe było tak silne, że każdy dotyk fizjoterapeuty sprawiał chłopcu niesamowity ból. Z czasem sytuacja uległa poprawie i ćwiczenia z rehabilitantem przebiegały nawet dobrze. Rehabilitacja jest niezbędna dla zdrowia Błażeja, ale ta - pokrywana przez NFZ - jest niesystematyczna, a na prywatne zabiegi mamy nie stać. Poza tym, chłopiec wymaga też wizyt u specjalistów. A to - jak wiadomo -  wiąże się z kolejnymi kosztami.

 

Radość – mimo wszystko

 

Pomimo głębokiego upośledzenia, dziecko znajduje sposób na kontakt z otoczeniem. Bardzo lubi być w centrum zainteresowania, reaguje na głos najbliższych, wodzi główką za znajomymi głosami. Szczególnie lubi towarzystwo starszych braci. Swoje emocje wyraża poprzez śmiech lub płacz. Kiedy w otoczeniu pojawiają się bracia, na buzi Błażeja widać radość i gotowość do zabawy.

 

Mają marzenia

 

- Kiedy zapytałam panią Beatę (mamę Błażeja), jakie są jej marzenia, bez wahania odpowiedziała, że poprawa stanu zdrowia synka oraz lepsze warunki lokalowe – wspomina Edyta Czyżewska, koordynator subkont w Caritas Diecezji Siedleckiej. Rodzina mieszka w wynajmowanym domu, w którym zajmuje: pokój, kuchnię oraz łazienkę. Są to trudne warunki lokalowe. W sferze marzeń pozostaje też urządzenie multifunkcyjne, które pomogłoby w codziennym funkcjonowaniu chłopca oraz jego mamy. Pani Beata nie może podjąć pracy, gdyż dziecko wymaga całodobowej opieki. Rodzina utrzymuje się z zasiłków z MOPS oraz alimentów dla Błażeja. Dwaj starsi synowie uczęszczają na świetlicę socjoterapeutyczną i tam - od kierownika świetlicy - mama Błażeja dowiedziała się o możliwości pomocy w Caritas Diecezji Siedleckiej. W opiece nad chłopcem pomaga mama p. Beaty oraz jej rodzeństwo.

 

Caritas Diecezji Siedleckiej otworzyła specjalne subkonto, na którym zbierane są środki na leczenie Błażeja Kamińskiego. Każdy, kto zechce wesprzeć Błażeja Kamińskiego, może przekazać 1% podatku (nr KRS 0000223111 z poniższym dopiskiem) lub wpłacić pieniądze na konto:

 

Caritas Diecezji Siedleckiej Bank Spółdzielczy O/ Siedlce PL 78 9194 0007 0027 9318 2000 0010

 

z dopiskiem: "39413 – Kamiński Błażej"

 

***

Posłuchaj audycji Wiktorii Kozak i Błażeja Kamińskiego. Audycja z dnia 28 września 2017r.

Wróć