Kto potrzebuje naszego wsparcia?

Pomoc dla Renaty Godzińskiej

2018-08-01 08:56

Cukrzyca, celiakia i złośliwy rak narządów rodnych – to choroby, z którymi zmaga się Pani Renata Godzińska, 51-letnia mieszkanka Wiśniewa (woj. mazowieckie, powiat siedlecki). Kobieta jednak się nie poddała i dowiedziała się o nowoczesnej metodzie wdrażanej z powodzeniem na zachodzie, u chorych na nowotwory. Może z niej skorzystać w Warszawie. Pojawiła się jednak bariera finansowa, której jej rodzina nie ma szans samodzielnie pokonać. Stąd prośba do ludzi dobrej woli o każdą złotówkę.

 

Prywatnie Pani Renata jest żoną i mamą dwóch córek: Agnieszki (22 lata) i Katarzyny (14 lat). Zawodowo natomiast zajmowała się nauczaniem języka angielskiego w Zespole Oświatowym w Wiśniewie. Obecnie choroba nie pozwala jej na pracę w szkole.

 

Chemioterapia nie pomaga

 

Kobieta walczy z nowotworem już piąty rok. Raka złośliwego jajnika w stopniu IIIc zdiagnozowano u niej w 2014r. Pani Renata przeszła wtedy rozległą operację wycięcia narządów rodnych i wyniszczającą chemioterapię.

 

Po upływie 2,5 roku choroba ponownie zaatakowała. Nastąpiła wznowa w kresce jelita cienkiego z licznymi guzkami nie nadającymi się do operacji, gdyż byłby to zabieg zbyt inwazyjny. Kolejna chemioterapia przyniosła ulgę na jeden rok. W marcu 2018r. tomografia komputerowa wykazała, że guzki zaczęły się zwiększać. Wcześniej niepokojąco rósł także marker nowotworowy. Lekarze onkolodzy zaproponowali kolejną, trzecią już linię chemioterapii. Po trzech kursach okazało się, że guzy nadal się zwiększają. Zapadła decyzja o zmianie chemioterapii na nową z użyciem innego czynnika.

 

Nowe metody walki z nowotworem

 

W takiej sytuacji Pani Renata postanowiła szukać pomocy u innych specjalistów, stosujących odmienne niż chemioterapia metody leczenia. Dowiedziała się o działającej w Warszawie prywatnej klinice Immunomedica, w której przyjmuje lekarz, również onkolog, stosujący metody z powodzeniem wdrażane na zachodzie Europy u chorych na nowotwory. Są to wlewy dożylne z substancji wzmacniających organizm, walczących z namnażającymi się w organizmie komórkami rakowymi oraz łagodzące skutki uboczne chemioterapii. Klinika prowadzi też zabiegi z onkotermii i hipertermii, powszechnie stosowane już w szpitalach w Niemczech. Koszty tych wlewów i zabiegów są bardzo wysokie, a NFZ nie refunduje - poza chemioterapią - leczenia wzmacniającego organizm. Miesięczna kuracja w Immunomedice kosztuje około 6000 złotych.

 

Pojawiły się przeszkody

 

Leczenie dodatkowe, suplementy, które przyjmuje Pani Renata na wzmocnienie organizmu w walce ze skutkami ubocznymi chemioterapii oraz odpowiednia dieta, wymagają dużych nakładów finansowych. Sumy te przekraczają znacznie możliwości finansowe Państwa Godzińskich. Pani Renata w ciągu najbliższego roku nie może wrócić do pracy. Na domiar złego, mąż Pani Renaty w październiku 2017 uległ poważnemu wypadkowi samochodowemu. Stracił pracę i obecnie przebywa na świadczeniu rehabilitacyjnym. Starsza córka studiuje, a młodsza uczęszcza do szkoły podstawowej. U Pani Renaty leczenia wymaga też cukrzyca insulinozależna (pacjentka choruje na nią od 39 lat) i zaawansowana celiakia (pojawiła się dwa lata temu).

 

Mieszkanka Wiśniewa wierzy, że wyzdrowieje. Podkreśla, że ma dla kogo żyć – dla kochającego męża i wspaniałych córek. Kobieta jednak sama sobie nie poradzi, dlatego bardzo prosi ludzi dobrej woli o modlitwę i pomoc finansową.

 

Caritas Diecezji Siedleckiej otworzyła specjalne subkonto, na którym zbierane są środki na leczenie p. Renaty Godzińskiej. Każdy, kto zechce wesprzeć tę kobietę, może przekazać 1% podatku (nr KRS 0000223111 z poniższym dopiskiem) lub wpłacić pieniądze na konto:

 

Caritas Diecezji Siedleckiej Bank Spółdzielczy O/Siedlce 21 9194 0007 0027 9318 2000 0260

 

z dopiskiem: „44011 – Godzińska Renata”

 

 

 

 

Wróć