Kto potrzebuje naszego wsparcia?

Pomoc dla Szymona Kulawczuka

2019-04-09 09:09

Szymonto syn pani Małgorzaty i Radosława Kulawczuków. Razem z rodzicami mieszka w Przegalinach Dużych koło Komarówki Podlaskiej. Urodził się 17 maja 2016 roku w szpitalu w Białej Podlaskiej. Przyszedł na świat jako wcześniak. W czasie ciąży jego mama nie wiedziała, że chłopiec urodzi się z bardzo rzadką wadą genetyczną.

 

Co to za choroba?

 

Hemimelia kości kończyn dolnych i górnych – tak nazywa się ta wada. Charakteryzuje się brakiem całości lub fragmentów części kończyn. Wadzie tej towarzyszą zrośnięte palce u rąk i nóg, brak niektórych palców na rękach i stopach, ręka homara, brak kości strzałkowych, skokowych i piętowych na nóżkach. U Szymona oprócz tego doszło do skrócenia uda i zagięcia kości piszczelowej obustronnie na nóżkach.

 

Konieczna jest operacja

 

Szymon niedługo skończy 3 latka. Jest bardzo ruchliwym dzieckiem,  jednak  wada nóg bardzo utrudnia mu poruszanie się, a jakakolwiek chęć przemieszczenia się na zdeformowanych nóżkach sprawia ogromny ból. Dlatego bardzo ważne jest,  żeby operacja odbyła się jak najszybciej. Przeprowadzi ją Dr Dror Paley zajmujący się leczeniem najbardziej złożonych schorzeń ortopedycznych u dzieci. Do tej pory tak skomplikowane operacje u dzieci z wrodzonymi wadami układu ruchu odbywały się na Florydzie. Od pewnego czasu  światowej rangi ortopeda – ekspert  w leczeniu deformacji operuje również w Warszawie. Podczas konsultacji  Dr. Paley, zapewnił rodziców,  że Szymon po operacji  będzie chodził a nawet biegał,  ale czeka go długa rehabilitacja i ponowna nauka chodzenia. Po roku Szymona czeka również operacja wydłużenia kończyn.Operacje nie są refundowane przez NFZ. Pierwsza została wyznaczona na sierpień tego roku. Jej koszt to ponad 413 tysięcy zł. Pieniądze, które zostaną  zgromadzone na subkoncie, przeznaczone będą na leczenie i rehabilitację Szymona.

 

Życie Szymonka

 

Szymek jest bardzo pogodnym i  mądrym chłopcem. Rozwija się jak inne dzieci w jego wieku. Operuje dwiema rączkami, sprawniej posługuje się lewą, a prawa rączka ma trzy paluszki (ręka homara), w tym dwa zrośnięte.

 

Rodzina pełna miłości

 

Rodzice Szymonka są rolnikami i utrzymują się tylko z dochodów z gospodarstwa rolnego, ale pani Małgorzata musiała zrezygnować z pracy przy gospodarstwie, aby otrzymać świadczenie pielęgnacyjne i opiekować się niepełnosprawnym synkiem. Otrzymuje świadczenie 500+ na jedno dziecko. – Jesteśmy rodziną 4-osobową. Nasz drugi syn Sebastian bardzo lubi Szymka i sam wybrał dla niego imię. Mieszkamy razem z rodzicami w niedużym domu. Mamy do dyspozycji jeden pokój, kuchnię i łazienkę – wymienia pani Małgorzata. Ich ogólne warunki mieszkaniowe są przeciętne, i ponoszą  mnóstwo wydatków na codzienne życie.

 

Marzenia

 

- Marzeń mamy wiele, ale najważniejsze jest, aby Szymon stanął na własnych nogach i samodzielnie się poruszał. Chcielibyśmy, aby operacje się powiodły, żeby nie było żadnych komplikacji. Żeby Sebastian z Szymkiem mogli kiedyś zagrać w piłkę. To dla nas najważniejsze. Wiem, że nasz syn cierpi bardzo, ale będziemy przy nim i będziemy się modlić i wspierać – tłumaczy Pani Małgorzata. Jesteśmy młodzi i optymistycznie nastawieni do życia. Bóg nie daje nam więcej cierpienia niż jesteśmy w stanie udźwignąć. Prosimy dobrych ludzi o modlitwę i wsparcie finansowe dla Szymka. Z góry dziękujemy za pomoc.

 

 

Szymon Kulawczuk posiada utworzone subkonto w naszej organizacji, na które można przekazywać 1% podatku oraz inne darowizny. Wpłat prosimy dokonywać na konto:

 

BS Siedlce 21 9194 0007 0027 9318 2000 0260

 

z dopiskiem „37013 - Kulawczuk Szymon”.

 

 

(ap)

***

Posłuchaj historii Magdaleny Krzewniak i Szymona Kulawczuka.
Audycja z dnia 19 stycznia 2017 roku.

 

***

 

Pomoc dla Szymona Kulawczuka

2017-11-06

Pomoc dla Szymona Kulawczuka

Zdjęcia: Archiwum prywatne Państwa Kulawczuków

001
002
003
004
005
szymonkulawczuk1
   

 

Wróć