Kto potrzebuje naszego wsparcia?

Pomoc dla Weroniki Strzalińskiej

2015-05-29 14:00

Trudny początek

 

Weronika zachorowała na cukrzycę typ 1 w kwietniu 2013 roku, kiedy miała 9 lat. Było to 2 tygodnie przed przystąpieniem do Pierwszej Komunii Świętej. Musiała wytrwać dwutygodniowy pobyt w szpitalu, odbyć szkolenie dotyczące diety i nauczyć się postępowania z chorobą. Jak wyglądał początek choroby? Weronika - pogodna i wesolutka osóbka, nagle zaczęła stawać się ospała, przygnębiona, chudła w oczach. W przeciągu tygodnia schudła ok 4 kg. Pojechała z mamą do lekarza rodzinnego po skierowanie na badania diagnostyczne. W przychodni zmierzono jej poziom cukru. Lekarz postawił diagnozę cukrzyca insulinozależna i dał skierowanie do szpitala. W szpitalu wykonano jej badania i potwierdzono diagnozę - cukrzyca typ1, trzustka przestała pracować prawidłowo. Dziewczynkę podłączono do kroplówek, aby obniżyć poziom cukru. Włączono nawodnienie dożylne, uzyskując wyrównanie metaboliczne. W trakcie hospitalizacji zastosowano intensywną insulinoterapię przy pomocy ciągłego podskórnego wlewu insuliny. Przeprowadzono edukację pacjentki i jej rodziny z zakresu samokontroli cukrzycy. W stanie ogólnym dobrym wypisano ją z zaleceniami do domu. Pobyt w szpitalu strasznie jej się dłużył - wiadomo jak to dziecku. Wiadomość o chorobie i leczeniu dużo ją jak i całą rodzinę kosztowały. Wyszła ze szpitala w piątek, a w niedzielę przystąpiła do sakramentu Pierwszej Komunii Świętej. Następnie we wrześniu znów trafiła do szpitala z powodu objawów infekcji górnych dróg oddechowych oraz wysokich wartości glikemii (ok.400mg%). Modyfikowano jej przepływ bazowy insuliny oraz bolusy doposiłkowe – uzyskując okołonormoglikemię. W stanie ogólnym dobrym wypisano ją ze szpitala z zaleceniami.

 

Liczna rodzina

 

Weronika ma ośmioro rodzeństwa. Jest najmłodsza. Zawsze pogodna i wesolutka dziewczynka musiała bardzo szybko dorosnąć i stać się odpowiedzialną osobą. Mama Weroniki  nie pracuje, a tata zmarł gdy miała 2 lata. Po śmierci taty, to Weronika zajmowała czas rodzinie i dzięki temu zapominało się o braku drugiego rodzica.

 

Niespodziewana diagnoza

 

Choroba zaskoczyła całą rodzinę. Nikt nie spodziewał się takiej diagnozy. Była to całkowita rewolucja w jej i naszym życiu. Choroba powoduje konieczność codziennych pomiarów cukrów 8 razy na dobę i raz w nocy. Weronika korzysta z pompy insulinowej Accu - Chek Spirit Combo. Pompy używa 24h na dobę. Co 3 dni wymieniane jest wkłucie, które robi jej zawsze ktoś dorosły z rodziny. Choroba wymaga zaangażowania nie tylko dziewczynki, ale również jej otoczenia. Zaczęły się pytania: „Dlaczego ja? Czy wyleczę się z choroby?”

 

Kosztowne leczenie

 

Koszty leczenia Weroniki to wydatki związane z zakupieniem insuliny, środków medycznych odkażających, pojemników na insulinę. Ponadto potrzebna jest odpowiednia dieta, która pełni ogromną rolę w życiu cukrzyka. Chcielibyśmy zakupić dla Weroniki sterownik do jej pompy insulinowej. Niedawno okazało się że Weronika potrzebuje również aparatu na zęby. Niestety nie skorzysta już z refundacji z NFZ, gdyż kolejki są długie - czeka się ok 2 czy 3 lata, a są przeznaczone dla dzieci tylko do 12 roku życia. Koszt sterownika do pompy to 1500zł. Aparat na zęby ma wartość 600zł, a miesięczny koszt na leczenie to 200zł.

 

Normalne życie

 

Weronika uczy się w czwartej klasie Niepublicznej Szkoły Podstawowej w Gołąbku. Bardzo chętnie chodzi do szkoły. Dobrze się uczy, jest staranną i pracowitą dziewczynką. Lubi poznawać świat, czyta książki, wykonuje różnorodne prace plastyczne. Uwielbia jazdę na rolkach, rowerze i tańczyć. Do dziś nie może się pogodzić z chorobą, ale jest bardzo dzielna i powolutku przyzwyczaja się do niej, bo będzie z nią musiała żyć już do końca swojego życia. Najgorsze jest to, że w cukrzycy wszystko wpływa na poziomy cukrów: choroba, stres, zmartwienia, nerwy. Weronika jest w okresie dorastania, tu też są zmiany hormonalne, to wszystko bierze udział w jej chorobie. Są takie dni, że na nic nie ma ochoty, siedzi smutna, zamyślona, wtedy aż serduszko boli patrzeć na tak smutne dziecko bez chęci do życia.

 

 

Weronika Strzalińska posiada utworzone subkonto w naszej organizacji, na które można przekazywać 1% podatku oraz inne darowizny. Wpłat prosimy dokonywać na konto:

BS Siedlce 78 9194 0007 0027 9318 2000 0010 

z dopiskiem „31011 - Strzalińska Weronika”.

Wróć