Robert Makarewicz, 34-letni mieszkaniec Janowa Podlaskiego (woj. lubelskie), doznał bardzo poważnego urazu głowy i walczy dzielnie o powrót do zdrowia. Niestety, nie stać go ani na sfinansowanie rehabilitacji, ani na dostosowanie mieszkania do potrzeb osoby niepełnosprawnej. Jego rodzina bardzo prosi o wsparcie.
Gabryś Klębowski ma 2 lata i 8 miesięcy (urodził się 9 sierpnia 2015 r.). Chłopiec jest wcześniakiem i ma opóźniony rozwój psychoruchowy, zaburzenia napięcia mięśniowego, asymetrię ciała, padaczkę. Jego rodzice - walcząc o zdrowie synka - bardzo proszą o wsparcie.
"Po kilku latach postanowiliśmy Państwu przedstawić "nowego" Marcelka i uaktualnić wiedzę na jego temat. Wszystkie stare choroby, które były - pozostały i niestety doszły następne. Stwierdzono u niego upośledzenie umysłowe w stopniu lekkim, a także wadę genetyczną, która w wieku późniejszym może prowadzić do zaniku czucia i paraliżu części ciała. Pocieszające jest to, że nie u wszystkich ludzi z taką wadą te objawy występują. Mamy nadzieję, że akurat jego to ominie. Oprócz tego, neurolog stwierdził małogłowie. To dopiero paradoks. Wodogłowie i małogłowie jednocześnie! Sama nie wiedziałam, że tak może być."
Ten mały chłopczyk na zdjęciu to najmłodszy, a zarazem czwarty synek państwa Mazurków z Siedlec. Gabryś ma 9 miesięcy i jest wcześniakiem. Na świat przyszedł 6 tygodni przed terminem. Potrzebuje środków na niezbędne leczenie i rehabilitację.
Kacper Demianiuk to 16-letni chłopak z Olszanki (powiat łosicki w woj. mazowieckim), który zachorował na ostrą białaczkę szpikową. Jego rodzice zwrócili się do Caritas Diecezji Siedleckiej, aby zebrać na subkoncie środki niezbędne w walce o życie i zdrowie syna.
17 –letnia Kinga od pierwszych dni swojego życia stawia czoła przeciwnościom losu. Po urodzeniu dostała 1 punkt w skali Apgar. Miała niewielkie szanse na przeżycie. A jednak nie poddała się.
Szymon obecnie ma 7 lat i jest drugim z trójki dzieci Państwa Ewy i Piotra Ochijewiczów. Tylko jego dotknęły wady wrodzone. Urodził się jako wcześniak z rozszczepem, zmniejszonym napięciem mięśniowym, zaburzeniami równowagi, mikrocją (zmniejszenie małżowiny) lewego ucha, niedosłuchem, nie w pełni drożną przegroda nosową, skórzakiem rogówki oka lewego i z zespołem Goldenhara.
Gabrysia (7lat) i Filip (4 lata) chorują od urodzenia na rzadką chorobę - pęcherzowe oddzielanie naskórka. Potrzebują środków na leczenie, które pomoże im normalnie funkcjonować.
Pan Kamil Kalisz (30 lat), mieszkaniec Wytyczna (województwo lubelskie, powiat włodawski), bardzo ucierpiał podczas wypadku przy pracy – spadło na niego drzewo. Teraz walczy o zdrowie i bardzo potrzebuje naszej pomocy.
Pan Marcin Zowsik, 26-letni mieszkaniec Lipniaka (gmina Wiśniew w woj. mazowieckim) uległ tragicznemu w skutkach wypadkowi samochodowemu. Potrzebuje środków na dalsze leczenie i rehabilitację.
Antoś urodził się w lipcu 2016 r. z zespołem Downa. Ma już za sobą operację, która usunęła mu wadę wrodzoną dwunastnicy. Chłopczyk ma też chore serce i obniżone napięcie mięśniowe. Rodzice w jego imieniu proszą o pomoc.
Madzia ma 7 lat i choruje na autyzm. Jej dalsze życie zależy od rehabilitacji, na którą do końca nie stać jej rodziny. Potrzebuje środków na własny laptop i program logopedyczny.
Państwo Pawlak potrzebowali środków na remont domu i budowę studni. Nie mieli wody zdatnej do picia. A teraz spotkało ich jeszcze większe nieszczęście - spalił się im dom. Pilnie potrzebują pomocy!
Panu Józefowi, w wyniku ciężkiej choroby, amputowano nogę. Mężczyzna potrzebuje środków na leczenie, rehabilitację i remont domu, aby mógł ze spokojem wrócić do normalności.
Michał Kwiatkowski ma 4 lata. Urodził się z wrodzoną wadą lewej nóżki, która jest krótsza niż prawa. Jest szansa, że będzie chodził, jak jego rówieśnicy, ale leczenie w USA jest skomplikowane i bardzo drogie. Chłopiec czeka na naszą pomoc. Wierzymy, że dzięki niej... zajdzie daleko!
Pani Monika przeszła poważny udar zagrażający jej życiu. Potrzebuje środków na leczenie i rehabilitację. Ta piękna 33-letnia kobieta chciałaby jeszcze móc normalnie chodzić i wrócić do zdrowia. Jej los jest w naszych rękach.